Gospodarze przystąpili do tego spotkania z nożem na gardle. Tracąc trzy punkty do Napoli i Arenalu, podopieczni Jurgena Kloppa musieli wygrać z włoską drużyną, aby mieć realne szanse na awans do 1/8 finału LM.
Piłkarze BVB ruszyli do ataku od pierwszego gwizdka sędziego i już po 10 minutach mogli się cieszyć z gola. Robert Lewandowski wygrał walkę o pozycję z obrońcą Napoli, który sfaulował polskiego napastnika. Piłkę na 11. metrze ustawił Marco Reus. Niemiec pewnym strzałem nie dał szans Pepe Reinie.
Pięć minut później doskonałą okazję zmarnował Robert Lewandowski. Henrich Mchitarjan obsłużył Polaka świetnym podaniem, ale "Lewy" mając przed sobą tylko Reinę nie trafił w bramkę.
Goście próbowali odpowiadać, a najbliżej wyrównania był Jose Callejon. Hiszpan balansem ciała zwiódł Bendera, błyskawicznie uderzył prawą nogą po ziemi, tak że Weidenfeller mógł tylko patrzeć czy piłka wyląduje w siatce. Na szczęście dla niego odbiła się od słupka.
Do przerwy powinno być 2:0, gdyby Lewandowski po raz drugi nie zmarnował znakomitej sytuacji. Tym razem po podaniu Jakuba Błaszczykowskiego znalazł się sam na sam z Reiną. Jednak to Hiszpan wyszedł z tego pojedynek zwycięsko.
Po zmianie stron Borussia, pamiętając wydarzenia z meczu z Arsenalem dążyła do podwyższenia rezultatu. Najpierw w 58. minucie kapitalną, indywidualną akcję przeprowadził Mchitarjan. Ormianin minął kilku przeciwników, jednak strzelił zbyt słabo i minimalnie niecelnie, aby futbolówka wpadła do bramki.
Chwilę później Gonzalo Higuain z bliskiej odległości trafił piłką w dłoń Weidenfellera i zamiast cieszyć się z wyrównania, kibice Napoli musieli przełknąć gorzką pigułkę, ponieważ BVB wyprowadziła zabójczą kontrę. Zupełnie niepilnowany Błaszczykowski po podaniu z lewego skrzydła od Reusa płaskim strzałem posłał piłkę między nogami Reiny. Kibice zgromadzeni na Signal Iduna Park wybuchnęli radością po raz drugi.
Wydawało się, że gospodarze mają wszystko pod kontrolą, ale niecelne podanie Sebastiana Kehla na własnej połowie pozwoliło rywalom przeprowadzić akcję, która dała im gola kontaktowego. Higuain wypuścił wbiegającego w pole karne Insigne, a ten uderzeniem w długi róg pokonał Weidenfellera.
Napoli poszło za ciosem, ale to Borussia zadała śmiertelny cios. Lewandowski wyprowadził kontratak i doskonale podał do Aubameyang, który zmienił Błaszczykowskiego. Były piłkarz Saint-Etienne techniczną podcinką ustalił wynik meczu na 3:1.
Przed ostatnią kolejką LM, sytuacja w grupie F jest arcyciekawa. Borussia zajmuje drugie miejsce, mając na koncie 9 punktów, tyle samo co trzecie Napoli. Liderem jest Arsenal Londyn (12 pkt). W ostatniej serii spotkań BVB zagra na wyjeździe z Marsylią, a Napoli u siebie z Arsenalem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz