sobota, 30 listopada 2013

Przerwa



Po pierwszej połowie Mainz remisuje 0:0 z BVB 

Skład BVB



Weidenfeller-Piszczek, Sokratis, Friedrich, Durm- GroBkreutz, Bender, Błaszczykowski, Reus, Aubameyang- Lewandowski 

Łukasz Piszczek pierwszy raz po kontuzji zagra w pierwszym składzie!

HEJA BVB !


piątek, 29 listopada 2013

MATCHDAY!!!




Już dziś na stadionie Coface Arena o godzinie 15:30 FSV Mainz zmierzy się z Borussią Dortmund. 
Trzymamy kciuki za Borussen!!!!



Po trzy punkty na Coface Arena z Mainz



Po ostatniej bardzo pięknej i szybkiej grze Borussia odniosła pewne zwycięstwo w Lidze Mistrzów nad Napoli. Drużynę Jurgena Kloppa czeka kolejny bardzo ważny mecz w tym sezonie. Tym razem naszych zawodników czeka trudny wyjazd do Moguncji na ligowy mecz z Mainz w ramach 14. kolejki Bundesligi. 

Czy zawodnicy Borussii pokonają FSV Mainz ? Odpowiedź poznamy już jutro. Spotkanie rozpocznie się o 15:30. 

Deniz Aytekin sędzią spotkania FSV Mainz - BVB



Deniz Aytekin został wyznaczony na głównego arbitra do meczu 14.kolejki Bundesligi, który zaplanowany jest na sobotę. spotkanie odbędzie się na Coface Arena. 

czwartek, 28 listopada 2013

Jurgen Klopp o :

Svenie Benderze:

- To wyjątkowy człowiek. Na szczęście nos jedynie mocno krwawił, dlatego mógł kontynuować grę przeciwko Napoli. Manni uosabia to, co usiłowaliśmy wprowadzić w ostatnich latach na boisko. Mianowicie gotowość przez cały czas. 

Robercie Lewandowskim:


- Przeciwko Napoli zagrał genialnie, tym bardziej był zaskoczony tym, że od trzech meczów nie strzelił gola. Jednak jeśli nadal będzie pracować to pojawienie się goli jest nieuniknione. Takie momenty zawsze będą się pojawiać, ale kluczowe jest to, jak wygląda futbol, kiedy on w tym  czasie gra. 

Łukaszu Piszczku:


- Wszystko wygląda dobrze. Jednak musimy spojrzeć na to rozsądnie. Koniecznie potrzebuje jeszcze kilku sesji treningowych. W razie potrzeby zagra on natychmiast.To jest wspaniałe.

FSV Mainz:


- Są dobrzy taktycznie, ale także dość elastyczni. Z ich możliwościami mają taki skład, który pozwala na kilka różnych opcji. Zawsze kiedy jedziemy do Moguncji to czeka nas wyjątkowy mecz.













środa, 27 listopada 2013

Zapraszam



Dodałam w zakładce Galeria nowe zdjęcia z meczu BVB - Napoli 
Zapraszam serdecznie : )

Sven Bender ma złamany nos




Środkowy defensywny pomocnik Borussii  Dortmund, Sven Bender we wczorajszym meczu doznał kontuzji złamania nosa. Sven nabawił się kontuzji już na początku meczu lecz kontynuował swoją grę do końca spotkania. Bender był zmuszony kilkukrotnie zmieniać zakrwawioną koszulkę. 

wtorek, 26 listopada 2013

WYGRANA BVB!!!!!!!!!!

Gospodarze przystąpili do tego spotkania z nożem na gardle. Tracąc trzy punkty do Napoli i Arenalu, podopieczni Jurgena Kloppa musieli wygrać z włoską drużyną, aby mieć realne szanse na awans do 1/8 finału LM. 

 Piłkarze BVB ruszyli do ataku od pierwszego gwizdka sędziego i już po 10 minutach mogli się cieszyć z gola. Robert Lewandowski wygrał walkę o pozycję z obrońcą Napoli, który sfaulował polskiego napastnika. Piłkę na 11. metrze ustawił Marco Reus. Niemiec pewnym strzałem nie dał szans Pepe Reinie. 

 Pięć minut później doskonałą okazję zmarnował Robert Lewandowski. Henrich Mchitarjan obsłużył Polaka świetnym podaniem, ale "Lewy" mając przed sobą tylko Reinę nie trafił w bramkę. 

 Goście próbowali odpowiadać, a najbliżej wyrównania był Jose Callejon. Hiszpan balansem ciała zwiódł Bendera, błyskawicznie uderzył prawą nogą po ziemi, tak że Weidenfeller mógł tylko patrzeć czy piłka wyląduje w siatce. Na szczęście dla niego odbiła się od słupka. 

 Do przerwy powinno być 2:0, gdyby Lewandowski po raz drugi nie zmarnował znakomitej sytuacji. Tym razem po podaniu Jakuba Błaszczykowskiego znalazł się sam na sam z Reiną. Jednak to Hiszpan wyszedł z tego pojedynek zwycięsko. 

 Po zmianie stron Borussia, pamiętając wydarzenia z meczu z Arsenalem dążyła do podwyższenia rezultatu. Najpierw w 58. minucie kapitalną, indywidualną akcję przeprowadził Mchitarjan. Ormianin minął kilku przeciwników, jednak strzelił zbyt słabo i minimalnie niecelnie, aby futbolówka wpadła do bramki. 

 Chwilę później Gonzalo Higuain z bliskiej odległości trafił piłką w dłoń Weidenfellera i zamiast cieszyć się z wyrównania, kibice Napoli musieli przełknąć gorzką pigułkę, ponieważ BVB wyprowadziła zabójczą kontrę. Zupełnie niepilnowany Błaszczykowski po podaniu z lewego skrzydła od Reusa płaskim strzałem posłał piłkę między nogami Reiny. Kibice zgromadzeni na Signal Iduna Park wybuchnęli radością po raz drugi. 

 Wydawało się, że gospodarze mają wszystko pod kontrolą, ale niecelne podanie Sebastiana Kehla na własnej połowie pozwoliło rywalom przeprowadzić akcję, która dała im gola kontaktowego. Higuain wypuścił wbiegającego w pole karne Insigne, a ten uderzeniem w długi róg pokonał Weidenfellera. 

 Napoli poszło za ciosem, ale to Borussia zadała śmiertelny cios. Lewandowski wyprowadził kontratak i doskonale podał do Aubameyang, który zmienił Błaszczykowskiego. Były piłkarz Saint-Etienne techniczną podcinką ustalił wynik meczu na 3:1. 

 Przed ostatnią kolejką LM, sytuacja w grupie F jest arcyciekawa. Borussia zajmuje drugie miejsce, mając na koncie 9 punktów, tyle samo co trzecie Napoli. Liderem jest Arsenal Londyn (12 pkt). W ostatniej serii spotkań BVB zagra na wyjeździe z Marsylią, a Napoli u siebie z Arsenalem.

Przerwa



Borussia prowadzi z Napoli 1:0 po dobrze wykonanym przez Reus'a rzucie karnym. W polu karnym sfaulowany został Robert Lewandowski.


Skład na dzisiejszy mecz



Weidenfeller - Großkreutz, Sokratis, Bender, Durm - Şahin, Kehl - Błaszczykowski, Mkhitaryan, Reus - Lewandowski


HEJA BVB ! HEJA BVB !

MATCHDAY



Już o 20:45 Borussia Dortmund zmierzy się z SSC Napoli. Jest to mecz o być albo nie być w fazie pucharowej Champions League. Interesuje nas TYLKO zwycięstwo ! 

WALCZYĆ !!!!

Echte Liebe <3 



poniedziałek, 25 listopada 2013

Champions League



Już jutro  o godzinie 20:45 na stadionie Signal Iduna Park w Dortmundzie, Borussia Dortmund zmierzy się w 5 meczu fazy grupowej Champions League z S.S.C. Napoli. Będzie to decydujący mecz w walce o fazę pucharową Champions League sezonu 2013/2014. 

Jurgen Klopp ma znowu dylemat kto wystąpi w defensywie wicemistrza Niemiec.
Kontuzjowani są Neven Subotic, Mats Hummels, Marcel Schmelzer a Manuel Friedrich nie może być zgłoszony do Champions League. Łukasz Piszczek chodź wystąpił w końcówce meczu z Bayernem to nie jest jeszcze gotowy na pełne 90 minut gry. 

Napoli do Dortmundu również przyleci osłabiona, bowiem w meczu z Parmą nabawił się kontuzji Marek Hamsik, wielka gwiazda Napoli i reprezentacji Słowacji. 

Trzymamy kciuki za Borussen!!!!

Sędzia meczu z SSC Napoli




Carlos Velasco Carballo będzie głównym arbitrem tego ważnego starcia w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Jego asystentami będą Roberto Alonso Fernandez, Juan Carlos Yuste Jimenez, David Fernandez Borbalan oraz Carlos Del Cerro Grande. 

niedziela, 24 listopada 2013

Zawodnicy o wczorajszym meczu



Roman Weidenfeller: W grze zawsze ważna jest skuteczność. Mieliśmy kilka szans, lecz ich nie wykorzystaliśmy jak należy. Przez ponad 80 minut spotkania graliśmy dobrze. Goście mimo częstej słabszej gry zdołali wygrać mecz. Końcowy rezultat jej jednak bardzo przykry.

Sven Bender: To dla nas bardzo smutny wieczór. Mieliśmy wiele dobrych szans, jednak to nie wystarczyło.

Manuel Friedrich: Gdyby ktoś powiedział mi trzy tygodnie temu, że będę grał w tak ważnym spotkaniu Bundesligi, nie uwierzyłbym. To nie wiarygodne uczucie. Jednak teraz już nic nie da się zrobić. Faktem jest to, że nie zasługiwaliśmy na tak wysoką porażkę. Dość dobrze radziliśmy sobie w tak eksperymentalnym ustawieniu defensywy. 


Dwugłos trenerski



Jurgen Klopp: Podczas gry można było zauważyć, że nasi rywale mieli do nas wiele szacunku. W pierwszej połowie graliśmy dobrze. Mieliśmy sporo okazji, których niestety nie udało nam się wykorzystać. Ale po przerwie zawodnicy Bayernu mieli za dużo luzu. Kiedy straciliśmy drugiego gola byliśmy zdenerwowani, ponieważ podczas przeprowadzania jednej akcji był faul na naszym zawodniku. 

Pep Guardiola: Jestem zadowolony, że mój zespół wygrał z aktualnymi wicemistrzami Niemiec. Mimo wszystko trzeba pamiętać, iż kiedy na boisku gra Jakub Błaszczykowski, Reus oraz Mkhitaryan, nie można dopuścić do sytuacji, aby ci piłkarze dostali futbolówkę, ponieważ oni potrafią robić dogodne sytuacje dla swojej drużyny. W pierwszej połowie graliśmy dobrze tylko przed 30 minut, ale po przerwie gra moich zawodników była o wiele lepsza. Nie ukrywam że mam duży szacunek do Borussii Dortmund. Nasi rywale w środku pola robili dość spore zamieszanie. 

sobota, 23 listopada 2013

BVB znów przegrywa

Już w 4. minucie Borussia mogła prowadzić za sprawą Roberta Lewandowskiego. Snajper reprezentacji Polski przyjął piłkę w polu karnym, ale źle złożył się do strzału i posłał futbolówkę ponad bramką. 

 Dwadzieścia minut później przed szansą stanął Jakub Błaszczykowski, ale zbyt długo zwlekał ze strzałem i został zablokowany. W 30. minucie Neuer popisał się dobrą interwencją po strzale Reusa. 

 Bayern mógł objąć prowadzenie w 38. minucie, ale nikt z piłkarzy gości nie był w stanie doskoczyć do piłki zagranej wzdłuż linii bramkowej. Do przerwy na Signal Iduna Park utrzymał się bezbramkowy remis. 

 Po zmianie ponownie Lewandowski mógł zdobyć gola, ale po jego strzale głową piłka przeleciała minimalnie obok bramki. W 56. minucie przy akompaniamencie gwizdów na placu gry pojawił się były piłkarz BVB Mario Goetze. 

 Dziesięć minut później po podaniu Thomasa Muellera Goetze oddał strzał zewnętrzną częścią stopy, piłka wpadła do bramki tuż przy słupku. Goetze nie okazywał radości po tym trafieniu. 

 W 71. minucie Lewandowski dobrze zagrał do Mchitarjana, ale ten nie wykorzystał okazji do wyrównania. Trzy minuty później groźny strzał oddał Aubameyang. 

 W 79. minucie na boisko wszedł Łukasz Piszczek. Polski obrońca wrócił po kontuzji, zagrał po raz pierwszy od 183 dni. Końcówka spotkania należała do Bayernu. W 85. minucie gola na 2:0 zdobył Arjen Robben, który ładnym technicznym strzałem pokonał Weidenfellera. Dwie minuty później Thomas Mueller strzałem z pierwszej piłki ustalił wynik meczu.

Przerwa



Po pierwszych 45 minutach Borussia Dortmund remisuje 0:0 z Bayernem Monachium, 
Emocje są, brakuje bramek, dużo fauli, żółtych kartek, ale akcji z jednej i drugiej strony nie brakuje. 

Składy


Znamy już składy obu drużyn

BVB: Weidenfeller - Durm, Friedrich, Sokratis, Grosskreutz - Bender - Błaszczykowski, Mkhitaryan, Sahin, Reus - Lewandowski.

 Bayern: Neuer - Rafinha, Boateng, Dante, Alaba, Martínez, Robben, Kroos, Lahm, Müller, Mandzukic


HEJA BVB !!!!!!!!!

PISZCZEK w kadrze meczowej na Bayern!!!



Świetna wiadomość z Dortmundu !
ŁUKASZ PISZCZEK  w kadrze meczowej na Bayern Monachium!!!
Trzymamy kciuki żeby Piszczu wystąpił chociaż parę minut w meczu z Bayernem :D

już niedługo składy : )



Opinie na temat meczu BVB - FCB



Zlatko Junuzovic (Werder Brema) - Patrząc na tempo gry i dyscyplinę taktyczną, jest tylko kilka zespołów, które potrafią grać tak samo jak ta dwójka. Obie drużyny mają w swoich szeregach wielkie indywidualności. Każdy z wielkim podekscytowanie oczekuje tego meczu. Szykuje się fantastyczna gra.

Halil Altintop (Augsburg) - Obie drużyny grają we własnej, osobnej lidze.  Jeżeli spojrzymy na zawodników, jacy grają w tych klubach, można tylko chylić czoła.


Benedikt Höwedes (Schalke) - Fakt, że oba zespoły zagrały w ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów pokazuje, że obie ekipy posiadają w swoich szeregach ogromną jakość.

Rainer Calmund (Były menedżer Bayeru Leverkusen) - To absolutny klasyk Bundesligi. W powietrzu czuć atmosferę tego wydarzenia.



Lothar Matthäus (Były piłkarz Bayernu) - Nie wykluczam zwycięstwa Dortmundu. W tej grze jestem nawet pewnym fanem Borussii, ponieważ ich zwycięstwo może zapewnić emocjonującą walkę o tytuł. Bayern Monachium miał już trudności w spotkaniach z Borussią Dortmund, nawet jeśli dysponował szerszą kadrą.

Uli Hoeneß (Prezydent Bayernu Monachium) - Obie drużyny prezentują zdecydowanie najwyższy poziom w Bundeslidze. Mogę wyobrazić sobie sytuacje, że za kilka lat mecze Bayernu z Borussią będą odbierane jak spotkania Realu z Barceloną.


Ulf Kirsten (Były piłkarz Bayeru Leverkusen) - Mecz ten pokaże komu przerwa spowodowana meczami reprezentacji narodowych wyszła na dobre. Byłoby dobrze gdyby Dortmund pokazał się z dobrej strony, ponieważ liga byłaby emocjonująca do samego końca. Dortmundczycy w ostatnich latach wyglądali zawsze bardzo dobrze na tle Bayernu, dlatego nadzieja umiera ostania. Fakt, że Dortmund nieco osłabł w ostatnich meczach może sprawić, że z szansy skorzysta Bayer Leverkusen.


Karl-Heinz Riedle (Były piłkarz Borussii Dortmund) - Sądzę, że BVB może wygrać mecz. Życzę im tego, ponieważ Bundesliga moze stać się przez to ciekawsza. Borussia po raz kolejny ma silną drużynę i w tym sezonie także gra super. Dortmund musi wygrać, aby gonić Bawarczyków.


Franz Beckenbauer (Honorowy prezes Bayernu) - Jeżeli Bayern wygra, będzie mieć siedem punktów przewagi nad Borussią. Wydaje mi się, że byłaby to przewaga, którą trudno byłoby zniwelować Borussii. Siedem punktów przewagi będzie już połowicznym sukcesem jeżeli chodzi o dalszą część sezonu.


Jerome Boateng (Bayern Monachium)  - Nie myślimy o porażce. Mamy przewagę i chcemy wygrać.


Peter Stöger (Trener 1. FC Köln)- Obie mają różne strategie, różne systemy gry, które sprawiają, że mecz zapowiada się tak ciekawie. Rywalizacja ta nie ma jeszcze takiej renomy jak mecz Real Madryt - Barcelona, ale dzięki jakości obu ekip może tak się stać w przyszłości.  Oczywiście, każdy fan piłki nożnej nie może się doczekać tej gry.  To będzie ciekawe widowisko i myślę, że bez względu na wynik nie zadecyduje ono o mistrzostwie.


Philipp Lahm (Bayern Monachium)  - Mecz w Dortmundzie to najważniejsze starcie w Bundeslidze. Cała liga będzie obserwować te rywalizację.


Thomas Müller (Bayern Monachium) - Dortmund vs Bayern to zawsze bardzo prestiżowe mecze.  Stadiony są zawsze pełne, a w ostatnich latach nigdy nie brakowało emocji.


Thomas Doll (Były trener BVB) - Podczas meczu z Bayernem, trzeba wytracić ich z równowagi. Żeby stawić im opór trzeba mieć naprawdę świetny dzień. Wszystko musi funkcjonować perfekcyjnie i potrzebna jest też odrobina szczęścia i mieć nadzieje, że Bawarczycy nie będą mieć fantastycznego dnia. Dortmund jest wybitna drużyną, która miała raptem jeden słabszy tydzień, więc wszystko jest możliwe. Wcześniej pokonali Arsenal i Schalke. Spodziewam się super meczu.


Mario Basler (były piłkarz Bayernu Monachium)- Dla Dortmundu jest to idealna szansa, aby odbudować się po dwóch porażkach. Tak czy inaczej mistrzem Niemiec zostanie Bayern Monachium.


Lars Bender (Bayer Leverkusen)- Jeżeli brat gra w Dortmundzie, to naturalne, że trzymam kciuki. Każdy patrzy na te grę jako coś specjalnego. Mam nadzieje, że my także rozegramy kiedyś mecz, którego każdy oczekuje.



Olaf Thon (Były piłkarz Bayernu Monachium i Schalke 04 Gelsenkirchen) - Wierzę w zwycięstwo Dortmundu, wtedy Bundesliga pozostanie ciekawa. To będzie wielki mecz.

MATCHDAY





Dziś o 18:30 na Signal Iduna Park mecz, na który kibice z Dortmundu i Monachium czekają całą rundę.Prestiżowe spotkanie wicelidera z liderem Bundesligi. Mecz cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko w Niemczech, ale także poza jego granicami. Spotkanie dla niektórych sympatyków jest ważniejsze aniżeli to z Schalke. Derby Niemiec, Mecz Borussia Dortmund z Bayernem Monachium. 

piątek, 22 listopada 2013

Już jutro BVB - Bayern !



Hit 13 kolejki Bundesligi już jutro!!!!!

Borussia Dortmund - Bayern Monachium 

Dortmund

Signal Iduna Park

Godz. 18.30 

Transmisja Eurosport 2 

Kilka zdjęć z ostatnich pojedynków pomiędzy BVB a Bayernem 













Lothar Matthaus życzy Borussii zwycięstwa




Już jutro Borussia Dortmund zmierzy się w Dortmundzie na Signal Iduna Park z Bayernem Monachium.
Legenda Bayernu Lothar Matthaus życzy Borussii zwycięstwa 

- Życzę Borussii Dortmund zwycięstwa. Jestem w tej rywalizacji nieco bardziej za Dortmundem, ponieważ wtedy walka o pierwsze miejsce w Bundeslidze będzie ciekawsza. 

czwartek, 21 listopada 2013

Manuel Grafe arbitrem sobotniego hitu Bundesligii





Manuel Grafe został wybrany na arbitra sobotniego szlagieru pomiędzy Borussią Dortmund  a Bayernem Monachium. 
Asystentami będą Guido Kleve i Markus Shinn.
Dla 40-letniego arbitra będzie to 25 spotkanie, w którym poprowadzi mecz z udziałem Borussi Dortmund.

środa, 20 listopada 2013

Manuel Friedrich piłkarzem BVB



Manuel Friedrich podpisał dziś kontrakt z BVB. Obowiązywać będzie do końca sezonu. Friedrich ma wzmocnić defensywę zespołu z Dortmundu, kontuzjowani są Subotic, Hummels i Schmelzer. Piszczek wraca do formy po operacji. 

Hummels pauzuje przez 2 miesiące !!! Uraz Schmelzera



Mats Hummels i Marcel Schmelzer doznali kontuzji w meczu z Anglią. 
Hummels ma kontuzje kości piętowej prawej nogi i na boisku pojawi się dopiero w połowie stycznia. Schmelzer nabawił się urazu prawej łydki, będzie musiał pauzować przez 3 tygodnie. 

 Mats Hummels 

Marcel Schmelzer

wtorek, 19 listopada 2013

Uraz Hummelsa




Mats Hummels podczas meczu z Anglią zaledwie po 20 minutach gry musiał zejść z boiska z powodu kontuzji. Jednak diagnoza nie jest jeszcze znana.

W sobote Borussie czeka mecz z Bayernem Monachium. Bawarczycy mają 4 pkt przewagi nad Borussią.

Oby uraz Matsa był niegroźny !

Piszczek znów na boisku !




Dziś odbył się mecz sparingowy z SC Paderborn który BVB przegrało 1:2, jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Julian Schieber po podaniu Manuela Friedricha. na 30 min na boisku pokazał sie Łukasz Piszczek !




poniedziałek, 18 listopada 2013

Weidenfeller zadebiutuje w reprezentacji, Langerak numerem jeden w Australii

Roman Weidenfeller w meczu z Anglią zadebiutuje w reprezentacji Niemiec i zostanie najstarszym debiutantem w historii reprezentacji Niemiec.




Mitchell Langerak zadebiutuje jako numer jeden w bramce Australijczyków, zostanie następcą Marka Schwarzera. 

środa, 13 listopada 2013

Piszczek wrócił do treningów z drużyną!



Wspaniałe wieści dla reprezentanta Polski - Łukasz Piszczek po kilku miesiącach rozbratu z piłką wznowił treningi z drużyną!

W środę 27-letni obrońca po raz pierwszy od operacji trenował z pełnym obciążeniem. Piszczek wziął też udział w wewnętrznej gierce sześciu na sześciu i zaprezentował kilka charakterystycznych dla siebie akcji. Trening na tak wysokich obrotach dał się jednak odczuć pauzującemu przez dłuższy czas obrońcy.

Data powrotu Łukasza do kadry meczowej Borussii Dortmund wciąż nie jest znana. Na pewno były gracz Herthy Berlin nie znajdzie się w niej podczas meczu z Bayernem Monachium, pomimo faktu, iż rehabilitacja przebiegła w szybszym niż zakładano tempie. Początkowo powrót Piszczka miał mieć miejsce w rundzie wiosennej



Neven Subotic już po operacji





Obrońca Borussii Dortmund, Neven Subotic, który podczas ostatniego meczu z VfL Wolfsburg doznał zerwania więzadeł krzyżowych przeszedł dziś operację kolana. Jak poinformowali klubowi lekarze zabieg polegający na rekonstrukcji zerwanego więzadła przebiegł pomyślnie.

W ciągu dwóch miesięcy rozstrzygnie się, czy całkowicie rozerwane więzadło krzyżowe tylne będzie musiało być operowane ponownie.




niedziela, 10 listopada 2013

Piłkarze Dortmundu powołani na mecze reprezentacji



 Szkoleniowcy kadr narodowych powołali dwunastu zawodników z Dortmundu.

Roman Weidenfeller, Marco Reus, Mats Hummels, Sven Bender i Marcel Schmelzer zagrają przeciwko reprezentacji Włoch (15 listopada, 20:45) oraz Anglii (19 listopada, 21:00).

Sokratis w greckiej drużynie narodowej rozegra spotkanie przeciwko Rumunii ( 15 listopada, 20:45 oraz 19 listopada, 20:00).

Nuri Sahin wraz z turecką reprezentacją podejmie zespół Irlandii Północnej (15 listopada, 20:00) i Białorusi (19 listopada, 19:00).

Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski zostali powołani na mecze reprezentacji Polski przeciwko Słowacji (15 listopada, 20:45) i Irlandii (19 listopada, 20:45).

Mitchell Langerak wraz z reprezentacją Australii będzie podejmował zespół z Kostaryki (19 listopada, 9:30).

Jonas Hofmann i Erik Durm zostali powołani do niemieckiej kadry U-21 na mecze przeciwko Czarnogórze (15 listopada, 17:00) i Rumunii (19 listopada, 18:00).




Źródło: www.ruhrnachrichten.de

Dwugłos trenerski



Jürgen Klopp: - To był trudny mecz. W pierwszej połowie mieliśmy kilka, jednak zbyt mało, dobrych momentów. Przy tym staraliśmy się budować akcje, jednak podania były niedokładne i zbyt łatwo oddawaliśmy piłkę przeciwnikowi. Mimo to strzeliliśmy wspaniałego gola z rzutu wolnego. Z szatni wyszliśmy w świetnych nastrojach, druga bramka była coraz bliżej. I wtedy przyszedł Rodriguez i jego rzut wolny. Później gol marzeń Olic'ia. Później – powiedzmy sobie szczerze – oglądaliśmy mecz, w którym co chwila ktoś leżał na ziemi, było sporo rzutów wolnych. Próbowaliśmy wszystkiego, jednak przed bramką Wolfsburga było bardzo ciasno i wszystko obracało się przeciw nam. Ze scen, w których sędzia mógł podyktować rzut karny, należała nam się choć jedna jedenastka. 

Dieter Hecking: - Mieliśmy w pierwszej połowie dwa czy trzy świetne momenty, w których – przy odrobinie szczęścia – wyszlibyśmy na prowadzenie. Z wielkim wysiłkiem stawialiśmy czoła jakości, jaką jest drużyna Borussii. Próbowaliśmy podchodzić do przeciwnika i wikłać go w pojedynki dwójkowe. Przy wyniku 1:1 drużyna odzyskała ochotę do gry i poczuła, że może to wygrać. Mieliśmy możliwości, aby wygrać 3:1. To nie było niezasłużone zwycięstwo, gdyż pracowaliśmy na to zwycięstwo twardo i zdecydowanie. Wspaniała chwila.




Pomeczowe wypowiedzi



Nuri Sahin: - Nie udało nam się zdobyć następnej bramki, a Wolfsburg wrócił do gry po dwóch niefortunnych sytuacjach, które nie powinny mieć miejsca. Dzisiaj zrobiliśmy zbyt wiele błędów, zarówno indywidualnych, jak i drużynowych. Za to zostaliśmy ukarani.


Henrikh Mkhitaryan: - Dobrze zaczęliśmy drugą połowę i powinniśmy zdobyć drugiego gola. Niestety, nie udało nam się tego dokonać, a Wolfsburg bezlitośnie to wykorzystał. Szkoda, ponieważ po porażce z Arsenalem chcieliśmy odnieść dobry wynik.


Roman Weidenfeller: - Gdybyśmy wykorzystali nasze szanse po przerwie, wynik byłby dla nas korzystny. Jednakże trzeba powiedzieć, że oddaliśmy Wolfsburgowi zwycięstwo. Za dużo rzutów rożnych i wolnych było bardzo niebezpiecznych. 


Michael Zorc: - To irytujące, że nie został odgwizdany rzut karny już w doliczonym czasie gry, szczególnie, że podobna sytuacja miała miejsce podczas spotkania z Arsenalem. Decydującą fazą meczu był początek drugiej połowy, w której powinniśmy wykorzystać nasze szanse. Przeciwnicy wyrównali, a potem strzelili kolejnego gola. Wolfsburg zagrał z wielką pasją. Ta porażka boli. 



Hans-Joachim Watzke: - Potrzebowaliśmy trochę czasu podczas pierwszej połowy, aby znaleźć odpowiedni rytm. Marco zdobył pięknego gola, a po przerwie mieliśmy szansę na drugie trafienie, której niestety nie wykorzystaliśmy. Wolfsburg pokazał dużo charakteru i pokonał nas w otwartej walce. Teraz czeka nas przerwa na reprezentacje, więc mamy czas, by po niej wyjść z nową energią.

Koniec sezonu dla Nevena Subotica !!!!



Fatalne wieści zostały potwierdzone przez samego zawodnika - Neven Subotic nie zagra już w tym sezonie Bundesligi ze względu na zerwanie więzadeł krzyżowych w prawym kolanie.

- Muszę niestety ogłosić przykrą wiadomość odnośnie mojej kontuzji. To zerwanie więzadeł krzyżowych. Ale bez obaw, wrócę szybko! - poinformował gwiazdor Borussii Dortmund.

Klubowy lekarz, Markus Braun, szacuje przerwę 25-letniego obrońcy na co najmniej 6 miesięcy. To oznacza, że Subotic nie pojawi się na boiskach Bundesligi w obecnym sezonie. 



Gute Besserung, Neven!

sobota, 9 listopada 2013

BVB przegrywa



Spotkanie na Volkswagen-Arena lepiej rozpoczęli gospodarze. W 21. minucie znakomitą okazję do zdobycia bramki miał były Ivan Perisić, były piłkarz Borussii Dortmund. Piłka po strzale Chorwata głową minimalnie minęła jednak słupek bramki BVB.
Podopieczni Jurgena Kloppa grali słabo i pozwalali rywalom na stwarzanie kolejnych sytuacji: najpierw spudłował jednak Medojević a po chwili Patrick Ochs. W 38. minucie szansę miał z kolei Robert Lewandowski, jednak nieatakowany w polu karnym napastnik reprezentacji Polski uderzył bardzo niecelnie. 

Choć goście grali słabiej od VfL Wolfsburg, to oni schodzili na przerwę prowadząc. W 45. minucie pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Marco Reus i pokonał Diego Benaglio.

Borussia Dortmund już na początku drugiej części gry stworzyła sobie dobrą okazję do podwyższenia prowadzenia, ale płaski strzał Aubameyang'a minął prawy słupek bramki gospodarzy. 

Niewykorzystana sytuacja szybko zemściła się na BVB. W 56. minucie w pole karne drużyny z Westfalii dośrodkował Ricardo Rodriguez, piłki nie sięgnął Olić, ale ta wpadła w długi róg obok interweniującego Romana Weidenfellera. 

W 69. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się wspomniany wcześniej Ivica Olić. Borussia próbowała odpowiedzieć, ale piłka po strzale Reus'a z rzutu wolnego zatrzymała się na poprzeczce. 

Do końca meczu goście atakowali, ale robili to bardzo chaotycznie i wynik nie uległ zmianie. Borussia doznała tym samym drugiej ligowej porażki w tym sezonie. Strata BVB do Bayernu Monachium wzrosła do czterech punktów - Bawarczycy wygrali bowiem w tej kolejce z Augsburgiem 3:0.

Dziś mecz z Wolsburgiem




Mecz zaczyna się o 15:30 na Volkswagen-Arena w Wolsburgu w ramach 12 kolejki Bundesligi. 


Skład na dzisiejszy mecz : Weidenfeller - Großkreutz, Subotic, Hummels, Schmelzer - Bender, Sahin - Aubameyang, Mkhitaryan, Reus - Lewandowski


Trzymamy kciuki za Borussen : )

Pomeczowy odgłos trenerski

Jürgen Klopp - Powiedziałem zespołowi to, co każdy dzisiaj widział na własne oczy: Nie zostaliśmy dziś nagrodzeni za pracę, jaką włożyliśmy w ten mecz. Nie straciliśmy nadziei i jeszcze wszystko jest możliwe, pod warunkiem, że wygramy dwa ostatnie mecze.

- Sytuacja w grupie jest ekscytująca. Popełniliśmy dziś kilka błędów. Nie strzeliliśmy bramki, a następnie straciliśmy gola po pierwszym strzale Arsenalu. Na boisku zrobiło się później bardzo chaotycznie.

- Piłka nożna to sport, który opiera się na rezultatach. Arsenal stworzył pierwszą szansę dopiero w 62. minucie, ale ją wykorzystał. To niesprawiedliwe, ale musimy to zaakceptować. Mieliśmy w tym meczu wiele wspaniałych momentów, ale nie stworzyliśmy z nich wielkich sytuacji. Ciężko było dziś znaleźć się w dobrej sytuacji przy dobrze broniącym Arsenalu.

- Nie możemy być zadowoleni z tego meczu, przeciwnik oczywiście tak. Najważniejsze jednak, że wciąż możemy spokojnie zakwalifikować się do kolejnej rundy odnosząc dwa zwycięstwa w ostatnich meczach. Wiemy, że nie będzie łatwo, ale wierzymy w nasze szansę. To jest możliwe i na pewno osiągalne dla nas.


Arsene Wenger: - Jestem zadowolony z naszej gry dzisiaj. Byliśmy pod presją od pierwszej do ostatniej minuty, ale nie popełniliśmy żadnego błędu i dobrze się broniliśmy. Byliśmy bardzo zwarci i pomimo trudnych momentów w pierwszej połowie graliśmy bardzo dojrzale.

- Obawiałem się trochę naszej drugiej drogi do wyniku 1:0, ale później mogliśmy zdobyć kolejne gole. Mieliśmy dobre okazje. Wiedzieliśmy w przerwie, że możemy wygrać ten mecz, jeżeli wykorzystamy nasze umiejętności techniczne i tak się stało.


- Nasza obrona była pod dużą presją, ale pokazała dobrą dyspozycję i taktyczne umiejętności. Nie wiele zespołów potrafi tu przyjechać i wygrać.

czwartek, 7 listopada 2013

Borussia przegrywa w Dortmundzie z Arsenalem Londyn

    Borussia Dortmund przegrała w meczu czwartej kolejki Ligi Mistrzów z Arsenalem Londyn 0:1. Chociaż przez większość spotkania to niemiecka drużyna dominowała. 

   Pierwsza połowa nie porwała kibiców. Gospodarze dominowali na boisku, ale niewiele z tego wynikało. W czwartej minucie Marco Reus podał w pole karne, gdzie do Lewandowskiego momentalnie doskoczyło dwóch obrońców Arsenalu i nie pozwoliło Polakowi na oddanie strzału. 


    Bliski pokonania Szczęsnego był Subotić, którego strzał z woleja w zamieszaniu podbramkowym omal nie zaskoczył bramkarza "Kanonierów". Jednak najbliżej zdobycia gola Borussia była w 37. minucie. Szarżujący Lewandowski został przewrócony przez jednego z obrońców, ale do piłki dopadł Błaszczykowski i świetnie obsłużył lepiej ustawionego Henricha Mchitarjana. Ormianin mając przed sobą tylko Szczęsnego fatalnie spudłował. 


    W pierwszej połowie Roman Weidenfeller był praktycznie bezrobotny. Podopieczni Arsene'a Wengera nie oddali nawet jednego strzału na bramkę BVB. 


    Po zmianie stron Borussia wrzuciła wyższy bieg. Napór na bramkę Arsenalu był coraz większy. Pięć minut po wznowieniu gry Reus mocno uderzył głową z 15. metrów, ale skoncentrowany Szczęsny zdołał odbić piłkę. Chwilę później polski golkiper znów uratował gości, broniąc strzał Błaszczykowskiego. Co prawda Reus wpakował odbitą piłkę do siatki, ale Niemiec był na pozycji spalonej i gol nie został uznany 


    W 62. minucie stało się to czego nikt się nie spodziewał. Mesut Oezil dośrodkował miękko w pole karne, Olivier Giroud wygrał pojedynek główkowy z Kevinem Grosskreutem, a Aron Ramsey uprzedził Subotica i odważnym strzałem głową dał Arsenalowi prowadzenie. Ten gol uskrzydlił "Kanonierów", którzy na przestrzeni kilku minut stworzyli sobie więcej okazji niż przez całą pierwszą połowę. 



   Jurgen Klopp próbował reagować, wpuścił na boisko Jonasa Hofmanna oraz Pierre'a Aubameyanga, jednak na niewiele się to zdało. W ostatniej akcji meczu Robert Lewandowski padł w polu karnym, gwizdek sędziego milczał, a wściekły Polak uderzył pięścią w murawę.

     Borussia przegrała drugi mecz w Lidze Mistrzów i z pierwszego miejsca w grupie F spadła na trzecie. Walka o awans w dwóch ostatnich kolejkach zapowiada się pasjonująco.