niedziela, 10 listopada 2013

Dwugłos trenerski



Jürgen Klopp: - To był trudny mecz. W pierwszej połowie mieliśmy kilka, jednak zbyt mało, dobrych momentów. Przy tym staraliśmy się budować akcje, jednak podania były niedokładne i zbyt łatwo oddawaliśmy piłkę przeciwnikowi. Mimo to strzeliliśmy wspaniałego gola z rzutu wolnego. Z szatni wyszliśmy w świetnych nastrojach, druga bramka była coraz bliżej. I wtedy przyszedł Rodriguez i jego rzut wolny. Później gol marzeń Olic'ia. Później – powiedzmy sobie szczerze – oglądaliśmy mecz, w którym co chwila ktoś leżał na ziemi, było sporo rzutów wolnych. Próbowaliśmy wszystkiego, jednak przed bramką Wolfsburga było bardzo ciasno i wszystko obracało się przeciw nam. Ze scen, w których sędzia mógł podyktować rzut karny, należała nam się choć jedna jedenastka. 

Dieter Hecking: - Mieliśmy w pierwszej połowie dwa czy trzy świetne momenty, w których – przy odrobinie szczęścia – wyszlibyśmy na prowadzenie. Z wielkim wysiłkiem stawialiśmy czoła jakości, jaką jest drużyna Borussii. Próbowaliśmy podchodzić do przeciwnika i wikłać go w pojedynki dwójkowe. Przy wyniku 1:1 drużyna odzyskała ochotę do gry i poczuła, że może to wygrać. Mieliśmy możliwości, aby wygrać 3:1. To nie było niezasłużone zwycięstwo, gdyż pracowaliśmy na to zwycięstwo twardo i zdecydowanie. Wspaniała chwila.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz