Kwiecień
Nieudane derby z Schalke. Borussia przegrywa 1:2.
To co wydarzyło się 9 kwietnia 2013 roku to szaleństwo. Rewelacja poprzedniego sezonu LM była uznawana za najłatwiejszego rywala dla Borussii w ćwierćfinale LM, ale awans nie przyszedł bez wysiłku.
W pierwszym meczu z Hiszpanii piłkarze BVB nie zdołali strzelić ani jednej bramki pomimo wielu okazji. Padł bezbramkowy remis. Ten mecz był tylko jedynie lichą zapowiedzią tego co się wydarzy kilkanaście dni później w Dortmundzie.
Mecz od początku nie układał się po myśli piłkarzy z Dortmundu, ale serce wszystkim fanom zatrzymało się dopiero po bramce na 1:2 z pozycji spalonej Eliseu którą sędzia uznał. Do końca spotkania zostało zaledwie kilka minut. A do awansu 2 bramki. W 90 minucie bramkę wyrównującą strzela Marco Reus. Sędzia nie kończy meczu, Lewandowski dośrodkowuje piłkę w pole karne, jest zamieszanie, próbuje strzelać Schieber,Reus ale to Santana wbija piłkę do siatki. Na stadionie zapanowała ogromna radość, BVB w półfinale LM!
W lidze Borussia mierzyła się z Augsburgiem. Po bramce Schiebera prowadzilismy ale rywale odpowiedzieli dwoma trafieniami. Po przerwie na boisko weszli Robert Lewandowski i Mario Gotze i losy spotkania odwróciły się. Borussia wygrała 4:2. Po trafieniach Schiebera i Lewandowskiego.
Borussia wylosowała Real Madryt jako swojego rywala w półfinale LM.
Borussia znów wysoko wygrywa w lidze, tym razem w Furth. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:1.
Kolejnym mecz Borussia grała w Dortmundzie z FSV Mainz. Gospodarze prowadzili już po 34 sekundach - na listę strzelców wpisał się Marco Reus. W końcówce spotkania wynik podwyższył na 2:0 Lewandowski.
Zwycięstwo z Fortuną Dusseldorf nie przyszło łatwo. Ostatecznie po fantastycznej bramce Sahina i zwycięskim golu BVB cieszyło sie z 3 pkt.
Następnym meczem był pierwszy półfinałowy mecz w Dortmundzie z Realem Madryt. Już w 8 minucie BVB wychodzi na prowadzenie po bramce Roberta Lewandowskiego. Niestety przed przerwą błąd popełnia Hummels a Ronaldo to wykorzystuje i mamy remis. To co się stało po przerwie było spełnieniem marzeń polskiego reprezentanta. Bramki numer dwa, trzy i cztery na długo zostaną w pamięci kibiców, dziennikarzy, trenerów i samych piłkarzy.
Parę dni później odbył się rewanżowy mecz w Madrycie. Real do awansu potrzebował 3 bramek i zachowania czystego konta. Spotkanie od początku było na wysokim poziomie, Real atakował a Borussia się broniła. Pierwsza bramka padła w 82 minucie a druga w 88. Borussia przegrywa 2:0 ale to Ona awansuje do finału LM. To był pierwszy mecz który Borussia przegrała w sezonie 2012/2013 LM.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz